<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Narody nie zapomniały”> 
<author_1=”Stanisław Brodzki”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-19”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Nic dziwnego, że hitlerowska „Nachtausgabe” na parę dni dosłownie przed „Anschlussem” Austrii poklepała po plecach Neville'a Chamberlaina stwierdzając:
„Wiemy, że premier brytyjski podobnie jak my, uważa zbiorowe bezpieczeństwo za nonsens”.
Nic dziwnego, bo w odpowiedzi na interpelację w Izbie Gmin tenże Chamberlain ze swoistą mieszaniną cynizmu i
głupoty odpowiedział, że system kolektywnego bezpieczeństwa „podzieliłby Europę na dwa wrogie zbrojne obozy”. I
właśnie z ław konserwatystów padła wówczas odpowiedź:
„Mówią nam, że nie należy dzielić Europy na dwa zbrojne obozy. A więc ma istnieć tylko jeden zbrojny obóz — obóz faszystowskich dyktatorów...?”
Winston Churchill był autorem tego przemówienia. Ale działo się to 16 lat temu...
*
Punktem kulminacyjnym sabotowania pokoju było Monachium. Bezpośrednią ofiarą padła Czechosłowacja, a celem dalekosiężnym faszystowskich agresorów i ich cichych wspólników spośród polityków zachodnich — była izolacja ZSRR i utorowanie Wehrmachtowi drogi na Wschód. „Celem Monachium — pisze szczerze Walter Lippman, znany publicysta amerykański — było wykluczenie ZSRR...”. Były prezydent USA, i Hoover lirycznie ogłosił wtedy:
„Przekonany jestem, że ani Niemcy ani inne kraje faszystowskie nie chcą wojny przeciwko demokracjom zachodnim.
jak długo te ostatnie nie sprzeciwiają się marszowi faszyzmu na wschód...”
Tę samą tezę z taką samą jasnością propagował znany nam dziś John Foster Dulles, który oświadczył:
„Nie ma żadnego powodu przypuszczać, że państwa totalitarne osobno lub razem zamierzają zaatakować Stany Zjednoczone. Tylko histeria rozpowszechnia ideę, że Niemcy, Włochy czy Japonia przygotowują wojnę przeciwko nam...”
Ludność okupowanego w rok później Paryża i zrównanego z ziemią Coventry, marynarze amerykańscy tonący w Pearl Harbour po zdradzieckim ataku militarystów japońskich — nie znali być może tych wypowiedzi Hoovera czy Dullesa. Ale dobrze rozumieli. że odpowiedzialność za katastrofę wojenną ponoszą nie tylko państwa „osi” które ją rozpętały, ale i ci, którzy napastnikom torowali drogę, sabotując wszelkie środki mogące pokój umocnić.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
